środa, 27 lutego 2013


Ciastko z Sową
La Galleta con Lechuza


Rok temu przyfrunęła do mnie w czerwonej kopercie
Czasowa Sowa.
Przyniosła mi Drżenie rąk, Łzy i Uśmiech...
_____________________________

Hace un año, a mi casa llegó escóndita en un sobre rojo
La Lechuza del Tiempo.
Me trajo: el temblor de las manos, las lágrimas y una sonrisa...



Chciałabym,żeby Osoba, która ją wypuściła z Polski wiedziała, że zawsze mam dla Niej:
Wiarę, Nadzieję i Miłość...
_____________________________

Me gustaría que la Persona que la había soltado de Polonia supiera que siempre tengo para Ella:
la Fe, la Esperanza y el Amor...



I Szalonego Buziaczka:
_____________________________

Y un Bestito Loco:

=*

_____________________________

Ingrediencje:

Dużo Wiary
Dużo Nadziei
Dużo Miłości

Czary:

Zmieszać delikatnie wszystkie 3 razem - to mój dzisiejszy przepis na uśmiech.

_____________________________

Ingredientes:

Mucha Fe
Mucha Esperanza
Mucho Amor

Magia:

Mezclarlos todos 3 con delicadeza – esa es mi receta de cómo preparar una sonrisa.

:)

8 komentarzy:

  1. Nawet nie wiem jak mam odpowiedzieć na takiego pięknego posta! Dziękuję! Pewnie i tak to wiesz, ale co tam, nie zaszkodzi napisać - wiedz, że zawsze jesteś w moich myślach i modlitwie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, to ja piekłam te oto ciasteczka, chociaż przepisu nie podałam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł z sową! :D Zapamiętam! I motto na górze z czasem - :D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :):)! Cieszę się, że się podoba!

      Usuń
  4. Qué adorable... <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. :) i pomyśleć, że prawie bez cukru.

      Usuń